Sztuka Bycia Szefem

Zarządzanie jest sztuką i wie to każdy świadomy menedżer, który osiąga w tej dziedzinie prawdziwe sukcesy. Jest sztuką inteligentnego balansowania między "byciem człowiekiem" a "byciem sierżantem". W byciu człowiekiem, należy wykazać się wysoką inteligencją emocjonalną, w tym szczególnie samoświadomością, zarządzaniem sobą, oraz zarządzaniem relacjami.

 

W byciu sierżantem, należy wykazywać się żelazną dyscypliną w stosunku do postawionych zadań i konsekwencją w ich realizacji. Umiejętność pogodzenia tych dwóch postaw w sobie jest sztuką.

 

  • Głowna zasada dotycząca szefów i ich umiejętności zarządczych:

 

Większość szefów na tym świecie, nie posiada do tego (zarządzania) kompetencji.

 

  • Dlaczego więc są szefami?

 

- Powód  nr 1: Bo mają ogromną determinację do poczucia sprawowania władzy (chcą mieć

   poczucie ważności i prestiżu w swoim otoczeniu).

 

- Powód  nr 2: Ze względów finansowych.

 

Niestety w naszym kraju ze względu na niewielką historię - tradycję menedżmentu obserwujemy najczęściej skrajne postawy. Od tzw. menedżerów wyłącznie sierżantów, a raczej bufonów, którzy traktują ludzi wyłącznie jak narzędzia do osiągania swoich własnych celów z patologicznym traktowaniem większości ludzi jak kretynów. Menedżerów bez umiejętności normalnej komunikacji w warunkach pracy, często nieprzystępnych i nieosiągalnych dla podwładnych, dodatkowo uważających się za wszystko wiedzących. Takich pseudo menedżerów można spotkać niestety na każdym szczeblu i w każdej branży. Są często otoczeni niewielkim gronem szczelnie zamkniętym, swoich własnych popleczników, którzy tak naprawdę za ich plecami przestają być autentycznymi sprzymierzeńcami. Jednak pragnienie bycia w kręgu władzy, chęć poczucia, że są w ścisłym otoczeniu przywódcy i poczucie, że jest się ważniejszym od pozostałych jest zbyt silna, aby wyzwolić się z tej patologicznej dla nich samych sytuacji.

 

Z drugiej strony spotykamy się z menedżerami - "dobrymi wujkami i ciociami". Którzy jak "pająk chwat wszystkich brat", chcą być dobrzy dla wszystkich. Do tego stopnia, że często za innych pracują, tacy „zagłaskaliby kota na śmierć”. Niestety są w dłuższym czasie destruktorami swoich podwładnych. Nie pozwalają im się rozwijać i nie mają też oczekiwanych wyników swoich zespołów, gdyż "sami ciągną wózek".

 

Zarówno jedna jak i druga skrajna postawa nie przynosi w dłuższej perspektywie rezultatów a często też jest główną przyczyną korozji, która przeżera i w rezultacie niszczy firmę.

 

Jednych i drugich menedżerów jednak często cechuje (drobny) wspólny mianownik, wydaje im się, że o zarządzaniu, wiedzą już wszystko. Nie biorą udziału w testach kompetencyjnych, żadnych szkoleniach, czy indywidualnych sesjach coaching’owych i nie lubią pracować z osobami o wysokiej inteligencji zarówno IQ jak i IE. Zresztą na dłuższą metę im to nie grozi, gdyż takie osoby (pracownicy) szanują siebie i nie będą się przez dłuższy czas godziły na pracę w takich patologicznych warunkach.

 

Dla obu też grup, realizuje się samospełniająca się przepowiednia ich własnych przekonań. Bufon będzie przekonany, że ludzie są głupi i słabi (w ich otoczeniu wielu takich będzie, ze względu na postawę bufona). Ci "dobrzy" będą mieli coraz więcej potulnych, ale niezaradnych pracowników. Niestety obie grupy nie zdają sobie sprawy, że to oni sami kreują wokół siebie takie ludzkie postawy, jaka jest ich generalna ocena współpracowników i podwładnych. Swoisty zamknięty krąg, który może przerwać destrukcyjny menedżer jedynie wtedy, kiedy zacznie konsekwentnie zmieniać własną postawę. Niestety rzadko się to zdarza, gdyż podstawową silną cechą ich osobowości jest przekonanie o własnej nieomylności, nie umiejętność spojrzenia na siebie z innej perspektywy lub obawa przed okazaniem słabości czy obawa przed porażką. Aby to zmienić, musi się coś traumatycznego w ich życiu wydarzyć (jakby dostali butem w twarz), aby zaczęli patrzeć na siebie i otaczający ich świat z innej perspektywy. (…)

 

  • Pułapka?

 

Niekoniecznie, jeśli naprawdę potrafią mieć od czasu do czasu refleksję i podejmą deczyję, że by się sobie przyjrzeć i coś z tym zrobić. Przeszkoliliśmy kilkanaście tysięcy menedżerów i wiemy że duża część potrafi i chce się zmieniać. Droga nie jest łatwa ale daje wyniki i ogromną satysfakcję!

 

Życzymy powodzenia i zapraszamy na nasz blog i nasze szkolenia.

Zapraszamy do nowego projektu:

Home

O Nas

Tajniki Sprzedaży

Sztuka Zarządzania

Szkolenia

Trenerzy

Kontakt

www.jaksprzedać.pl